Dom do 70 mkw bez pozwoleń – hit czy kit?

Rządowy program „Polski Ład” zbiera żniwo, zgodnie z zapatrywaniami politycznymi. Zwolennicy rozpływają się nad nowymi rozwiązaniami, opozycja i jej elektorat wytyka całkiem sporo wad. Niewiele jest punktów widzenia pozbawionych esencji emocjonalnej, a szkoda – bo zdrowy dystans pozwala wysupłać wszystkie „za” i „przeciw” w sposób, do jakiego politycznie zabarwione oko zwyczajnie nie jest zdolne. Czy to będzie taka właśnie, obiektywna analiza? Chyba nie. Ale warto próbować…

Jedną z idei rządowego Ładu jest zdjęcie ze zwykłego Kowalskiego niesamowitych obciążeń formalnych i wyprostowanie dróg urzędowych – co trzeba pochwalić, bo każdy, kto choć raz borykał się z koniecznością załatwienia czegokolwiek gdziekolwiek formalnie, wie czym to pachnie. A na pewno wiedzą to doradcy ds. nieruchomości, działający z upoważnienia swoich klientów – a jeszcze bardziej wiedzą to nasi klienci, inwestorzy. Ale do rzeczy: zawinięta jak rondo w angielskim Swindon droga po pozwolenie na budowę śni się po nocach wielu. Ale już niedługo, bo już wkrótce będzie można budować bez formalności – pod warunkiem, że dom nie będzie miał więcej niż 70 metrów kwadratowych. I można by już otwierać szampana, gdyby nie kilka „ale”. Projekt, który szumnie ogłosił Premier 12 sierpnia 2021 r., stawia kilka kłód na tej wyprostowanej drodze. Pierwsza – dom o powierzchni 70 metrów musi być postawiony na działce minimum 1000 metrowej. Niejasna jest wciąż także formuła całego procesu. Ułatwienie jest mimo wszystko znaczne i na pewno podtrzyma pędzący pociąg całej branży budowlanej – tak ocenia Związek Przedsiębiorców i Pracodawców. Warunek jest taki, że ustawa zostanie sprawnie przeprowadzona. 

Ze zmian nie są zadowoleni natomiast architekci, którzy na widok zapowiedzi o opublikowaniu listy projektów takich właśnie domów w cenie 1zł za sztukę, masowo bledli a w wielu miejscach kraju słychać raz po raz echo najpopularniejszych polskich wulgaryzmów. Na forach rządowych hejterzy ironizują, że skoro można już budować bez żadnej kontroli, tylko patrzeć, jak rząd pozwoli na przeprowadzanie we własnym zakresie operacji chirurgicznych i transplantacji organów… 

Nie można zaprzeczyć, że zmiany te znacznie uproszczą prowadzenie inwestycji i przyspieszą cały proces budowlany. Rynek jako całość pozytywnie odebrałby te nowiny gdyby nie fakt, że – jak zwykle – przy tej okazji niektórym jednak dostanie się po kieszeni (jak choćby architektom). Od projektu ustawy do samej ustawy jest daleko – oby była to jednak dobra zmiana.

Formularz Kontaktowy

Umów się z nami na spotkanie

Administratorem danych osobowych jest Developergo Sp. z o.o. z siedzibą przy Mickiewicza 48 lok. 205, 15-232 Białystok (“Administrator”), z którym można się skontaktować przez adres kontakt@developergo.pl… czytaj więcej